Film w sieci
Filmy wciąż rozwijają się i zmieniają. Wiadome jest jednak, że cieszą się coraz większą popularnością, kwoty przeznaczane na produkcje filmowe wciąż wzrastają i bija kolejne rekordy które wydawały się nie do poboicia. Zmienia się też forma promowania swoich dzieł jednak nie do końca. Wciąż olbrzymią rolę w tym wszystkim odgrywają zwiastuny filmowe. Tak, tak właśnie one! znane od wielu lat a wciąż skuteczne!David Tennant ogłosił, że rezygnuje z grania w serialu "Doktor Who". film w sieci wcielał się tam w postać tytułowego bohatera, który podróżuje po wszechświecie walcząc ze złem.
Tennant pojawi się jeszcze w czterech specjalnych odcinkach, które zostaną wyemitowane na antenie BBC w przyszłym roku. Potem zastąpi go inny odtwórca. Jeśli zaś ten również zdecyduje się opuścić obsadę serialu, "Doktor Who" powinien się wówczas teoretycznie skończyć.
Każdy z nas chodzi od czasu do czasu obejrzeć film w kinie. Kiedyś małe sale, obecnie olbrzymie kompleksy posiadające nawet po kilkanaście sal. Coś się jeszcze zmieniło? Zdecydowanie tak! Przed każdym seansem jesteśmy zasypywani sporą dawką filmików promujących nadchodzące filmy. Zwiastuny filmowe – bo o nich właśnie mowa, reklamują film który wkrótce ukaże się w kinie. Najlepsze sceny z nowego filmu, połączone z odpowiednio dopasowaną muzyką dają świetny efekt. Dlatego czy ktoś narzeka, że traci na oglądanie tych „reklam” czasem nawet pół godziny? Niewielu...
Czarownica efektowna niespodziewanie oznacza twarde portfele.